czwartek, 20 sierpnia 2015

czyli nasz nowy home sweet home




pierwszy post. pusta kartka. pusta przestrzeń . pusta głowa ? zdecydowanie nie !
w głowie tony pomysłów - białych, czystych, skandynawskich , naszych !
akcja "nowe mieszkanie" trwa !
spod nawałnicy kurzu, prochu , wszechogarniającego syfu nie widać NIC !!? - (tak przynajmniej twierdzi Pan T/M) - ja ? widzę WSZYSTKO !
widzę  okrągły stół , pastelową zastawę , świeże kwiaty , delektuje się zapachem szarlotki ledwo co wyciągniętej z piekarnika ) przecież to nasz nowy dom - i jest piękny - nawet jeśli gołym okiem niewiele widać :) 


fakt, może i nie było łatwo przejść przez to "pokojowe tornado" (pomyśleć,że przed nami jeszcze kolejnych pięć :O ) oprócz smrodu cholernie drogiej skandynawskiej farby nie czułam nic ! Zła jak osa żądliłam Pana T/M pretensjami, żalami, i błaganiami o finisz ! 
a teraz "czarno na białym"?  ---> "biało na białym" więdzę  efekty !
namacalne , wyrazne , czyste i skandynawskie !
chyle czoła widząc kawał dobrej roboty !  
(na początku bowiem był ....... HAOS )
sufitowe kasetony, pożółknięte linoleum, a na ścianach  ?? boazeria... trzeba było wyburzyć ściany, wyrwać framugi, parapety, krany, kafelki, rury - na samą myśl przechodzi mnie dreszcz... 
tymczasem dziś ? jest pięknie .cholernie zakochana ja , przebieram nogami nie mogąc doczekać się efektu finalnego :)


a Aniela ? z zaciętą miną, siłą Pudziana, i koordynacją weterana wojennego pokonuje wszelkie przeszkody . nie straszne jej kartony, puszki po farbach, potężne cyklinarki, sterty narzędzi . 
Z miną niewiniątka wciera kolejnego banana w świeżo pomalowaną podłogę.




taaaaaa daaaaam : 












2 komentarze:

  1. powiedz mi co to za podłoga! szukam takiej !!!! cudowna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zwykłe lite, surowe dechy podłogowe kupione u stolarza . Wycyklinowane i pomalowane białą farbą :)

      Usuń